Geodeta odmówił wykonania usługi – poznaj powody i konsekwencje

odmowa geodety

Geodeta odmówił wykonania usługi – przyczyny prawne

Odmowa wykonania usługi przez geodetę nie jest kaprysem ani „złą wolą”. W praktyce to mechanizm ochronny wynikający z obowiązujących przepisów, standardów zawodowych oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej. Geodeta, jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego, odpowiada za zgodność pracy z prawem, a jej wynik trafia do państwowych rejestrów. Jeżeli zlecenie narusza prawo, standardy techniczne lub interes publiczny, odmowa jest jedyną racjonalną decyzją.

Najczęstsze przyczyny prawne to: brak podstaw do wykonania czynności (np. brak tytułu prawnego zleceniodawcy), żądanie wykonania pracy sprzecznej z ewidencją gruntów, oczekiwanie „przesunięcia” granic bez procedury administracyjnej czy próba ominięcia rozgraniczenia. Geodeta nie może „wyznaczyć” granicy tam, gdzie brak danych lub gdzie istnieje spór – w takich sytuacjach jedyną drogą jest formalne postępowanie.

Warto podkreślić wadę tej sytuacji z perspektywy inwestora: czas i koszty rosną, bo konieczne jest uzupełnienie dokumentów lub uruchomienie procedur. Zaletą jest jednak bezpieczeństwo – poprawnie przeprowadzony proces chroni przed przyszłymi roszczeniami, wstrzymaniem budowy czy unieważnieniem decyzji administracyjnych.


Braki w dokumentacji geodezyjnej jako powód odmowy

Drugim, bardzo częstym powodem odmowy są braki lub niezgodności w dokumentacji. Dotyczy to zwłaszcza działek z nieaktualnymi danymi EGiB, nieujawnionymi podziałami, rozbieżnościami powierzchni czy brakiem stabilizacji punktów granicznych. Geodeta nie ma prawa „domyślać się” przebiegu granic ani uzupełniać danych na podstawie oświadczeń stron.

W praktyce odmowa następuje, gdy:

  • brak jest mapy zasadniczej lub jest ona nieaktualna,

  • dokumenty własności nie pokrywają się z danymi ewidencyjnymi,

  • wcześniejsze operaty zawierają błędy lub zostały zakwestionowane przez urząd,

  • brak jest zgód współwłaścicieli lub sąsiadów w wymaganym zakresie.

Dla klienta wada jest oczywista – konieczność poniesienia dodatkowych kosztów (aktualizacja EGiB, wznowienie znaków granicznych, mapy do celów projektowych). Zaletą jest jednak uniknięcie sytuacji, w której wadliwa dokumentacja blokuje inwestycję na etapie pozwolenia lub odbioru. Doświadczeni inwestorzy traktują odmowę jako sygnał ostrzegawczy, nie problem sam w sobie.


Spór graniczny i konflikt sąsiedzki

Jeżeli między właścicielami istnieje spór co do przebiegu granicy, geodeta ma związane ręce. Nie może arbitralnie rozstrzygać konfliktu ani opowiadać się po jednej ze stron. W takich przypadkach odmowa wykonania „prostego wytyczenia” jest standardem – właściwą drogą jest rozgraniczenie administracyjne lub sądowe.

Konflikty graniczne to jeden z najtrudniejszych obszarów praktyki geodezyjnej. Presja emocjonalna klientów, sprzeczne dokumenty historyczne i brak jednoznacznych punktów granicznych powodują wysokie ryzyko błędu. Geodeta, który podjąłby się pracy mimo sporu, naraża się na odpowiedzialność zawodową oraz wieloletnie postępowania sądowe.

Z punktu widzenia klienta wadą jest długotrwałość procedur. Zaletą – trwałość rozstrzygnięcia. Po prawidłowym rozgraniczeniu granica jest prawnie wiążąca, a dalsze prace (budowa, ogrodzenie, sprzedaż) nie są już kwestionowane.


Odpowiedzialność zawodowa geodety – dlaczego to ważne

Geodeta ponosi odpowiedzialność cywilną, zawodową i dyscyplinarną. Błąd w operacie może skutkować nie tylko karą finansową, ale również utratą uprawnień. To zasadnicza różnica między geodetą a „wykonawcą usług technicznych” – tu nie ma miejsca na kompromisy kosztem jakości.

Odmowa wykonania usługi bywa więc przejawem profesjonalizmu. Geodeta chroni nie tylko siebie, ale i klienta. Praca wykonana „na siłę” często kończy się odrzuceniem dokumentów przez urząd lub późniejszymi sporami. Wadą dla rynku jest to, że klienci postrzegają odmowę jako brak elastyczności. Zaletą – utrzymanie standardów, bez których system ewidencji gruntów przestałby być wiarygodny.


Co zrobić po odmowie geodety – alternatywy i kolejne kroki

Odmowa nie oznacza końca drogi. W większości przypadków jest to wskazówka, jakie działania należy podjąć. Najpierw warto uzyskać pisemne uzasadnienie – dobry geodeta jasno wskazuje przeszkody i możliwe rozwiązania. Następnie:

  • uzupełnić dokumentację (EGiB, KW, mapy),

  • rozważyć wznowienie znaków granicznych zamiast wyznaczenia,

  • wszcząć procedurę rozgraniczenia,

  • skonsultować się z innym geodetą w celu potwierdzenia diagnozy (nie „obejścia” problemu).

Zaletą takiego podejścia jest kontrola ryzyka i kosztów w długim horyzoncie. Wadą – konieczność cierpliwości i akceptacji formalizmów. W geodezji tradycyjne procedury istnieją nie bez powodu – chronią własność i porządek prawny.

Najczęściej z powodu przeszkód prawnych, braków w dokumentacji lub istniejącego sporu granicznego. Odmowa chroni interes klienta i geodety.
Tak. Jeżeli wykonanie usługi narusza prawo, standardy techniczne lub naraża go na odpowiedzialność zawodową.
Poprosić o pisemne uzasadnienie, uzupełnić dokumenty lub wszcząć właściwą procedurę (np. rozgraniczenie).
Nie zawsze. Jeżeli przyczyna ma charakter prawny lub administracyjny, każdy rzetelny geodeta podejmie tę samą decyzję.
Koszty zależą od zakresu prac: od kilkuset złotych za aktualizację danych do kilku tysięcy za rozgraniczenie.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *